Skip navigation


Góry, tak jak i Morze potrafią uzależniać. Gdy już wiesz, że jedziesz ‚na spotkanie’ z Nimi, planujesz swoją drogę. Którym pociągiem pojedziesz, gdzie się przesiądziesz. Którą z dróg na szczyt wybierzesz. Gdzie będziesz nocował. Przed wyjazdem uważnie dobierzesz rzeczy, ktore włozysz do plecaka, a które zostawisz w domu. Przecież nie mozesz zabrać wszystkiego. Za duży balast. W końcu jedziesz. Troche zestresowany tym, jak to bedzie? Czy Twoje Góry będą takie jak sobie je wyobrazileś? Pewnie spokasz zbyt dużo ludzi, aby naprawde być z Górami sam na sam. Czas jaki spędzicie ‚razem’, będzie zbyt długim czasem. Drogi jakimi będziesz szedł, szedł juz niejeden. Nie wytyczysz żadnych nowych dróg. Spotkasz ludzi, ktorzy znaja te Góry niegorzej niż Ty. Nauczysz sie pokory, aby zawrocić ze szlaku, gdy pogoda sie załamie. Bedziesz zły. Następnego poranka znowu spróbujesz. Uda ci się. Jeżeli wyjdziesz wcześnie rano, bedziesz miał wrażenie, że Góry sa tylko Twoje, że nikogo nigdy tu jeszcze nie było. Że jesteś pierwszy. To iluzja.
W drodze powrotnej, będziesz miał uczucie pustki i dumy. Bedzie ci żal, że to już koniec, będziesz szczęśliwy, że się udało i że wrócisz…

Reklamy

2 Comments

  1. Tatrami mi nie pachnie…:)


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: