Skip navigation



– Stanley, ty nigdy nie zrozumiesz, co dla mnie zrobiłeś. Ja też jeszcze tego nie rozumiem. Nie do końca. Ale ty nie zrozumiesz tego nigdy.Słuchaj, Stanley, kiedyś sfotografuję wdzięczność. Taką ostateczną wdzięczność. Nie potrafię jej teraz wyrazić. Ale ją kiedyś sfotografuję. Słyszysz?! Sfotografuję wdzięczność dla ciebie! Wdzięczność! Tylko dla ciebie… – przytuliła się do niego. (s.288)

Leica III

Leica III


Wycofała się i stanęła z boku. Chciała dzisiaj być w Kościele. To prawda. Ale nie w takim. Chciała być w pustym. Całkiem dla niej. (s.292)

Reklamy

7 Comments

  1. Lubię „Bikini”. Pięknie napisane „sfotografować wdzięczność”, czasem też bym chciała. Tak w pełni ją ująć, tak wyjątkowo…

  2. Jak chodzę do bibliotek, to później płacę kary. Więc się boję, ale do księgarni wybieram się już niedługo z listą książek. 🙂

  3. Okrutne i nieludzkie 🙂

  4. Muszę przyznać, że masz tu u siebie dużo ciekawych treści a także udostępniasz namiary na fantastyczne blogi.
    Dzięki! 🙂

  5. Sfotografować wdzięczność… wyzwanie, takie ładne.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: