Przeskocz nawigację


Pamiętacie wakacje? Taki miły okres w lipcu lub sierpniu, podczas którego wydajemy więcej pieniędzy niż powinniśmy, trochę odpoczywamy, tesknimy ze internetem, a potem z czystym sumieniem wracamy do pracy, aby spłacić wakacyjne długi.

Jeżeli wakacje, to polecam Bieszczady. Pagórki, góry, jeziora, rowery, konie, turyści, namioty.
A teraz wyobraźcie sobie, duszny lipcowy wieczór, jest po 21, dość ciemno, jedziecie z Wetliny do Ustrzyk Górnych, na drodze pusto. Ze zbyt dużą prędkością pokonujecie serpentyny na tej drodze.
Jeżeli Bieszczady, to w samochodzie powinno grać SDM. Ale nie „Bieszczadzkie Anioły”. Proponuję takie dwa utwory.
Wersje ‘nieobrazowe’, aby sie skupić na tekstach.
#1
#2
Bardzo mi się kojarzą z tamtymi rejonami
A ta zima, kiedyś musi minąć.

Way up

Reklamy

4 Comments

  1. Hmm… ten duszny lipcowy wieczór to taki ze wspomnień, bo ostatnio takich nie ma. Ale skoro zima jest, to i może lato będzie jak należy?

  2. W zeszłym roku był, pamiętam jeszcze. Aż taki stary nie jestem… 🙂

  3. To chyba nie w mojej okolicy. Już dawno nie było tak, żebym latem po 22 biegała w krótkim rękawku. Zanim lipiec się rozkręcił, to już było po św. Anki – a wtedy wiadomo 🙂

  4. ja tez pamietam…czekam na nasze kolejne letnie


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: