Skip navigation


Zastanawiam się, czy wspominanie przeszłych czasów, jest oznaką starzenia się? A może to zwykła tęsknota za czyś miłym co było? A może nam jest źle w teraźniejszości i szukamy ‚powrotów’ chodźby w myślach do tego co znane, mimo że przeszłe?
Niemniej jednak, dziś przypomniał mi się mój pierwszy rejs morski. Na prześlicznym Opalu „Wodnik II”. Jak dziś pamiętam jak schodząc do portu jachtowego z ryneczku we Pucku, przywitał nas lewą burtą, cała mahoniową. Piękny to był widok. Tak właśnie sobie wyobrażałem jacht, na którym miałem płynąć (gógle i internet nie były wtedy tak powszechne). Czternaście metrów, cały z drewna, dwa maszty, koło sterowe. Klimacik!
A teraz prośba do mieszkańców Pomorza. Jeżeli by którś z was, szanowych czytaczy mojego bloga, przejeżdżał przez Puck, to poprosze o jakąś współczesną fotkę. Jeżeli Jego tam nie będzie, to proszę mi sfotografować coś równie szlachetnie drewnianego.

Reklamy

2 Comments

  1. Jeśli chodzi o wspomnienia to nie wiem czy to oznaka starzenia się, bo ja potrafię wspominać ciągle. Taki już mój charakter – zgubny.

    Co do jachtu – odnoszę wrażenie, że kiedyś widziałam podobny właśnie w Pucku 🙂

    • Trochę tych Opali pływa pod polską banderą. Niestety są to dość leciwe jachty, mające powyżej trzydziestu lat, więc ich stan pozostawia zazwyczaj wiele do życzenia, zwłaszcza, że koszty utrzymania i remontu drewnianego jachtu są kolosane.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: