Skip navigation


Króciutko o tym się dzieje na oceanach u Piątki Śmiałków.
Stawce prowadzi Brad Van Liew, który jeżeli dobrze zrozumiałem jego relację parę dni temu, przeżył wywrotkę jachtu. Nic mu się nie stało i płynie dalej, jacht też bez większych strat nadal prowadzi w regatach.
Gutek po naprawie fału, był zmuszony do kolejnej ‚wycieczki’ na top, gdyż znowu fał genakera się urwał. Podczas naprawy kolejnej awari, tym razem na rufie, wiatrak elektrowni wiatrowej uderzył go w głowę, krew się lała. Skipper był zmusozny do ogolenia sobie samodzielnie połowy głowy, założenia szwów i opatrunków.
Do poczytania

Póki co chłopaki płyną na PD w kierunku Kapsztadu, zbliżając się do Równika.
Ech, życie żeglarza piękne jest…. 🙂

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: