Przeskocz nawigację


Gdzieś wyczytałem:
amator martwi się o sprzęt, profesjonalista o kompozycje a artysta o światło.
Wczorajszy wyjazd pod latarnię w Marken był trochę w ciemno. Bez dobrej prognozy, z nadzieją, że nie będzie padać udało mi się dotrzeć na miejsce przed zachodem słońca. Niestety niski pułap chmur, nie dał szans słońcu i nie pokazało się ponad taflą wody ani na moment. Może następnym razem natura będzie łaskawsza.

Reklamy

11 Comments

  1. Mroczne, magiczne, mistyczne…
    Licheń:)

  2. O ile mnie pamięć nie myli ten sam obiekt wykorzystał Bryan Peterson w co najmniej jednej swojej książce dotyczącej fotografii („Fotografia kreatywna” czy jakoś tak). Przedstawił tam kilka ciekawych kompozycji na nim opartych. Polecam do przejrzenia. 🙂 Tym bardziej, że to w ogóle dość ciekawa pozycja.

    • Ten sam.
      Właśnie zainspirowany jego pracami przeszukałem mape okolic i się okazało, że to zupełnie blisko mnie. Początkowo myślałem że to jakieś 200km, a się okazało że niecałe 80km ode mnie. Także podejrzewam, że ten motyw będzie się przewijał częściej u mnie na blogu. Co do książek Petersona, to zgadzam się w zupełności – Jego książki należy przestudiować, rozdział po rozdziale.

  3. prognoza prognozą, a fotki superowe 🙂 Szu trza było napisać, ze się wybierasz, bym pojechała z Tobą 😛

  4. A już prawie, prawie. Prawie wylazło zza chmur słońce. Zaróżowiło troszkę niebo, zrobiło nadzieję i poszło w chmurzyska. Noo, ale jak to jest blisko kwatery, to mam nadzieję na nijedno ujęcie z przychylniejszym światełkiem.
    Pozdrawiam serdecznie

    • To na odchodne taki gratisik. Ale i tak było warto
      – Podróz do Marken – 1,5 godziny
      – Droga z parkingu pod latarnie – 30 minut
      – Chwile ze statywem – bezcenne
      😀

  5. a gdybym pojechała, to w gratisiku by było:

    – chwile z pstro – bezcenne

    😀

  6. i bardzo dobrze, że słońce nie wyszło! 🙂 zdjęcia bardzo klimatyczne, jak dla mnie super!

  7. Takich miejscówek nieco zazdroszczę (mi pozostają obecnie szarości Wałbrzycha w wolnych chwilach)…

    A w kwestii samych zdjęć – klimatyczne! I nieco światełkiem trzeba było podłubać rozjaśniając nieco lub w całkowitej czarnobieli z dużym (niestety cyfrowym) ziarnem, z podbiciem kontrastu na maksa i fotki byłyby o wiele bardziej mroczne. Ale to tylko takie tam pstre gadanie człeka zazdroszczącego wykwintnych nadmorskich scenerii 😉

    Pozdrawiam

    • Aż taki dobry w PS:L to nie jestem. Generalnie jestes zwolennikiem jak najmniejszej ingerencji w oryginały.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: