Skip navigation


Podsumowując właśnie zakończony konkurs na Blog Roku, przypomniał mi sie dowcip o Żydzie modlącym się o wygraną na loterii, któremu bóg odpowiada: „Icek, ty mnie daj szansę, ty kup los!”.
‚Los’ kupiłem, blog zgłosiłem, poinformowałem szanownych czytelników i … przegrałem z klasą. Wczoraj rano zajmowałem miejsce w drugiej dziesiątce spośród ponad 200. Sukces? Raczej tak, chodź bez nagród rzeczowych. Ale czy one są ważne? Bardzo dziękuję tym którzy poświecili czas i pieniążki aby wysłać sms na mój blog. W następnym roku Zwyciężymy.

Reklamy

4 Comments

  1. Zdecydowany sukces. W zeszłym roku byłyśmy na szesnastym. W tym na pierwszym:)
    Podoba mi się światło na zdjęciu…

  2. Konkurs traktowałbym raczej jako darmową promocję (miałeś chyba parę wejść ze strony konkursu?) a nie jako miarodajny wynik popularności czy wyjątkowości bloga. Jak się wyraziła Li – na blogi głosuje przede wszystkim rodzina i znajomi królika. Przypadkowy czytelnik raczej nie zagłosuje choć pewnie zdarzają się wyjątki. 20 miejsce to naprawdę niezła lokata. Twoje zdjęcia są świetne i bronią się same. W przyszłym roku też powinieneś spróbować. Myślę, że wynik będzie lepszy. 🙂

    • Raczej nie jestem osobą, która przekuwa swoje porażki w zwycięstwa, ale tym razem bardzo się cieszę z tego małego sukcesu. Mam nadzieję, że te osoby, które tu trafiły podczas trwania konkursu, zostaną na stałe. 😀


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: