Przeskocz nawigację


Tanie linie lotnicze są dobre, bo są tanie. Niestety ograniczenia wagi bagażu podręcznego, powodują duże wyzwanie jak i co chcemy spakować do jednej torby. Chciałem ze sobą zabrać: rzeczy na zmianę, książkę, laptopa, zasilacz, aparat z obiektywami, zasilacz do aparatu, zapasowe baterie, torbę na aparat i strofwafle. Musiałem zrezygnować z dodatkowych obiektywów i zasilacza ale udało się spakować resztę. Całość ważyła mniej niż 10 kg i zmieściła się do plecaka. A spowrotem było lżej bo pozbyłem się strofwafli, aczkolwiek przywiozłem parę książek.
Niestety intensywny pobyt we Wrocławiu nie sprzyjał robieniu zdjęć. Poniżej dwa, pierwsze zrobione w Galerii Dominikańskiej, gdzie wystawiają auta z lat 60tych, a drugie sprzed wejścia do PRL’u.
W przyszłym tygodniu będziemy fotografować Łódź 🙂

Reklamy

4 Comments

  1. Kocham Wrocław za krasnoludki!

    • No ja nie tylko za krasnoludki. Wbrew pozorom nazwa bloga ma wiele wspólnego z Wrocławiem 🙂

  2. Och, od dawna się wybieram do Łodzi na zdjecia! Jedź, jedź, napisz potem, co warto focić. Wiesz, że nigdy tam nie byłam? To jeszcze MOŻE byc przygoda. 🙂 Miłego popołudnia!


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: