Przeskocz nawigację



Cisza

po długim dniu
gdy leżysz w ramionach ukochanej osoby

wyrównując oddech
gdy wszedłeś na upragniony szczyt

zamykając drzwi do sypialni
gdy patrzysz na Twoje śpiące dziecko

pijąc gorącą herbatę pośrodku morza
a fale głaszczą kadłub

gdy nadal klęczysz
a reszta już wyszła z kościoła

kiedy igła dojdzie do końca winylowej płyty
a wino w kieliszku już dawno się skończyło

o trzeciej nad ranem
słyszysząc wskazówkę sekundnika

ruch warg
z których nie usłysz najważnejszych słów

Reklamy

7 Comments

  1. sssshhhhh…. Coraz czesciej kopiuje i zapisuje slowa z Twojego bloga…

  2. W. Szymborska:
    „Kiedy wymawiam słowo Cisza,
    niszczę ją…”

    Ktoś wczoraj w liście do mnie napisał:
    „Cisza – wiecznie jej brak.”

    Listy są ciche.

  3. Amsterdam nocą – nie dało rady, bo pogoda była pod psem. A u ciebie widzę piękna…

    • A to trzeba było się odezwać. Pokazałbym parę miejsc gdzie nie pada! 😉
      Ja miałem spacer bez deszczu – szczęściarz. Ale teraz pewnie będzie padać do końca roku. Tu ciągle pada!

  4. Nie mogłabym żyć, gdzie ciągle pada. Cisza jest upragniona. Czasami, aż boli, kiedy w końcu uda się nią otulić.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: