Skip navigation


Reklamy

4 Comments

  1. kolega mojego brata miał motor i fajnie było się móc czasem przejechać… Nie lubię szaleńców- samobójców, ale sama chętnie też bym się tak rozpędziła (tylko w bezpiecznym miejscu :))

  2. tylko, że taka szalona jazda nigdy nie łączy się z bezpieczeństwem, to dwie sprzeczności…

  3. Stereotypy.
    Wiem, że bardzo wielu ludziom motocykliści kojarzą się z szaleńczą jazdą, popisami na jednym kole itp. Ale gdy przyjrzymy się bliżej tej grupie, okaże się, że: pozdrawiają się podczas mijania na drodze, gdy któryś z nich (nas) stoi na poboczu, natychmiast zatrzymuje się inny pytając czy trzeba jakoś pomóc, itd. Jazda na motocyklu może być bezpieczna 🙂

  4. To słowa mnie drażni (stereotypy) :).
    Fajna jest taka kultura motocyklistów, nie neguję.
    Miło widzieć takie grupy podróżujące razem. W ogóle superowe jest to, kiedy ludzie mają pasje i wspólnie z innymi ludźmi wchodzą w relacje i wspólne działanie. Bardzo mi się to podoba.
    Ale taka szybka jazda nie koniecznie wydaje mi się bezpieczna, chyba, że na przestrzeni bez zagrożeń (czyli np. bez ruchu itp.). 🙂


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: