Przeskocz nawigację


– Interesuje się tylko sobą i pracą.
– To dobrze. Mężczyzna powinien lubić swoją pracę.
– A co z nami, kobietami?
– Ich pochłania praca, a my żyjemy własnym życiem.
– Nie po to brałam ślub by żyć samotnie. Chciałabym dzielić życie z nim. Wymagam zbyt wiele chcąc dobrego męża?
– Pani życie nie jest najgorsze skoro jedynym powodem do narzekań jest mąż, który dużo pracuje. Kiedy na horyzoncie nie widać innej kobiety, jesteśmy zazdrosne o czas,który spędzają w pracy.
– My też pracujemy,ale z umiarem.
– To nasz wybór. Z nimi jest inaczej. Dla nich praca to coś więcej,bez niej czują się jak bez powietrza.
– Nigdy nie próbowałam ingerować w pracę męża.
– Oczywiście, że nie. Tak nie wolno. Świat całkiem stanąłby w miejscu. Ale wciąż mamy na nich wpływ.
– Nie uważa pani, że powinno zachować się zdrowy umiar?
– Byłoby idealnie, ale…Ideały nie istnieją. Głupio byłoby, gdybyśmy zmarnowali swoje życie kosztem dążenia do ideału. Ale zachowaj to dla siebie. Nie muszą o wszystkim wiedzieć.
– Ale jak mam wytrzymać z mężem, którego ciągle nie ma? Nie zawsze jest nieobecny.
– Ożenił się z tobą. To najważniejsze. Kiedy będziesz w moim wieku,na pewno to zrozumiesz. Od jak dawna jesteście po ślubie?
– Piętnaście lat. Jednak myśli tylko o sobie i swojej pracy.
– I o kolegach.
– O nich oczywiście też.
– A o kochankach?
– Tego nie wiem.
– To dlatego zastanawiasz się kto dzwoni do niego w niedzielę?
– Nie, po prostu na niego patrzę.
– Podejrzliwie. Podziwiam go.
– Mogę wiedzieć dlaczego?
– Oczywiście. Co większość mężczyzn robi w niedzielę przed południem? Wylegują się. On tego nie robi. Zabrał cię na kawę, cieszy go rozmowa z tobą. Nadal wygląda jakby zalecał się do ciebie.
– Niemożliwe!
– Gdyby tylko się golił…byłby ideałem.

6 Comments

  1. Nie musi się golić… :] Byleby tylko nie wyglądał jak jakiś zarośnięty rozbitek 😉

  2. że niby facety potrzebują pracy jak powietrza? Hmm… może sporadyczne przypadki, większości to raczej nie dotyczy. Po prostu facety – w przeciwieństwie do kobiet – nie odkryli jeszcze innego sposobu zarabiania niż praca i to się rozchodzi 😉

  3. Polecam film i smaczek owego dialogu.

  4. Myślę sobie, że nam – kobietom – ciągle jest mało, ciągle coś nie pasuje, szukamy dziury w całym. Jak facet nam pomaga i przynosi kwiaty to papuć jest, jak tego nie robi – to cham. Jak jest blisko, to się dusimy, jak daleko, to takie jesteśmy samotne…. Jak go stracimy to płaczemy, znajdujemy innego i okazuje się, że poprzedni był ideałem….
    Gdyby nie ta nasza pokrętna ideologia i dążenie do tego wymyślonego przecież szczęścia z komedii romantycznych i reklam aspiryny, potrafiłybyśmy dostrzec to co ważne w każej małej chwili z nim… Ale nie umiemy.

  5. 🙂


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: