Skip navigation


W krytycznych sytuacjach żeglarze kierują się w stronę lądu. Oczekując tam bezpieczeństwa, pomocy, jakiego kolwiek wsparcia, stabliności. Wpływanie do portu podczas ciężkiej pogody, jest proszeniem się o kłopoty, ale mimo wszystko czasem nie ma innego wyjścia. Wtedy pośród fal, przeciwnego wiatru, znoszącego prądu morskiego trzeba znaleźć wejście do upragnionego azylu. Pośród dziesiątek, setek świateł mrugających na brzegu, trzeba odnaleźć te, które wyznaczają bezpieczną rutę do celu. Trzeba znaleźć czerwoną latarnię główki portu, umieć ją wyłowić spośród świateł przejeżdżających samochód czy też sygnalizacji świetlnej. Nie wolno wjechać w kutry wypływające na połów, ani nie dotknąć podwodnego horyzontu zwanego dnem. Do tego trzeba wziąć poprawkę na niewidoczny podwodny prąd, który zazwyczaj płynie się w innym kierunku niż by się oczekiwało. Po minięciu głowek portu wszystko się uspokaja. Morze wypuszcza nas na chwile ze swojego żywiołu, Wiatr udaje, żę już nie wieje, i kusi ciszą portową. Żywioły kuszą aby powrócić i ponownie spróbować je pokonać.

W porcie łapiemy odrobinę stabilności. Naprawiamy awarię, robimy szybkie zakupy. Proste czynności jak ciepły prysznic czy śniadanie bez przechyłu pozwalają potęgować się radości z odpoczynku w zacisznym porcie. Już po paru godzinach załoga wygląda na zdenerwowaną. Zaczynają się spacery na falochron, aby sprawdzić czy fale jeszcze się przelwają za betonową osłonę. Ale każdy w zaciszu serca łapie morską bryzę w głąb siebie, wystawia do niej policzki i zrasza włosy morską wodą. Odliczają minuty do wypłynięcia.

W krytycznych sytuacjach żeglarze kierują się w stronę lądu. A gdzie kierują się ludzie na brzegu…?

Obrazek

Reklamy

4 Comments

  1. w krytycznych chwilach ludzie z brzegu zostają marynarzami i odpływają ku nowym lądom, ku nowej nadziei 😉

  2. Dobre pytanie. Oczywiście do domu zmykają, ale pewny nie jestem, Gdzieś po drodze jest przecież samochód i telefon kieszonkowy. To też jest azyl jak wyspa niekoniecznie bezludna.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: