Przeskocz nawigację

Category Archives: Książki

Gdy wróciłem do domu, gdzie się błękit z betonem
Splata w Babel wysoki, sięgający do chmur
Zaparzyłem herbatę w swym pokoju nad światem
Myśląc „nic nie straciłem, pewnie tak jest i tam…”

Reklamy

Blue

A ona sięgnęła daleko w głąb swej duszy, czerpiąc z bólu, strachu, cierpienia. Była zmęczona, wypalona, całkowicie bezradna. Nie miała dokąd pójść. Brakowało jej czasu i sił.

Choćby były to ostatnie drzwi, które otworzę… – modliła się w duchu do Świątyni i Łuku. Gdzieś… gdzie będzie… bezpiecznie. A potem pomyślała: Ktoś.

I spróbowała otworzyć drzwi.

Gdy pochłonęła ją ciemność, usłyszała głos pana Croupa dobiegający z bardzo daleka.

– Do licha!