Przeskocz nawigację

Tag Archives: słońce

Look out

Za szybą

Reklamy


Fan is waiting for a wind, originally uploaded by Drawer-land.



Right side, originally uploaded by Drawer-land.

W Kołobrzegu oddaj cumy, odpraw się w kapitanacie, pomachaj ludziom machającym ci z falochornu. Po minięciu główek portu i odpłynięciu jakiś czterech, pięciu kabli, ustaw się w lini wiatru i postaw żagle. Następnie trzymaj się kursu 345′-350′ (z mała poprawką na znos z lewej burty). Tym kursem płyń około 15-20 godzin. Ale już po jakiś dwunastu godzinach, zobaczysz na ‚jedenastej’ ląd. To przepiękna wyspa Bornholm, ale tym razem tam się nie zatrzymasz. W Nekso już byłeś, a odległym o parę mil dalej uroczym Svaneke zatrzymasz się w drodze powrotnej. Trzymaj się nadal kursu 350′. Na horyzoncie już jest widoczny Twój cel, Archipelag wysp Ertholmene, zwany także Christianso. Podejście tam nie jest trudne. Ważne aby nie wiało z PD. Cumujesz z zatoczce pomiędzy wysepkami Christianso i Frederisko. Twój Cel nie jest duży. Wyspa Christianso ma powieżchnie 22ha, Frederikso jest pięć razy mniejsze.

Teraz, wieczorem, gdy już odpocząłeś po trudach żeglugi z Kołobrzegu, przejdź przez most zawieszony pomiędzy wyspami. Właśnie wszedłeś na Frederisko. Przejdz się kilkadziesiąt kroków, usiądź na brzegu i oglądaj zachód słońca. Po lewej będziesz widział zarys Bornholmu i jego skaliste wybrzeże skąpane w żółtym słońcu. Możesz tam siedzieć przez parę godzin, urzeczony zapadającą szarością przechodzącą w ciemność. Po paru godzinach zadumy (a może i lekkiego snu), znowu przejdź się przez most, w ciemościach kieruj się na wschód pośród wąskich, kamiennych uliczek i murów obornnych. Znajdż sobie wygodne miesjce wśród kamieni i wrzosów. Usiadź. Za chwile wzejdzie słońce, które pożegnałeś parę godzin wcześniej.


Zdjęcie zrobione podczas mojego pierwszego samodzielnego rejsu – sierpień 1999